O absurdalnych „tłumaczeniach” tytułów filmów

Kategoria: język.

Ci beznadziejni tłumacze…

Co chwila na ekrany polskich kin trafia obcojęzyczny film, którego tytuł w polskiej wersji językowej doprowadza nas do śmiechu. Z reguły towarzyszy nam wtedy, mile łechcące próżność, poczucie wyższości wobec mitycznych tłumaczy, którzy nie mają pojęcia o angielskim (najczęściej), a na pewno mają mniejsze niż my. Oczywiście chwila refleksji wystarczy, aby zrozumieć to zjawisko, co jednak nie przeszkadza w tworzeniu kolejnych list „fatalnie przetłumaczonych tytułów”.

Kino to przede wszystkim biznes

Prawdą jest, że zdarzają się takie tytuły, które w żaden sposób nie oddają pierwotnego brzmienia, ani, co gorsza, treści, czy przekazu dzieła kinowego. I wtedy po prostu bawią lub zniesmaczają (rzadziej), wciąż jednak wzbudzając u odbiorców emocje. Jednakowoż można założyć prawie na 100%, że biedni tłumacze nie mają z tym nic wspólnego. Jakkolwiek oceniać kino, jego podstawowy cel to przynosić zyski. Dlatego polskie tytuły, z których mamy tyle radości mają przede wszystkim oddziaływać na potencjalnego widza, kusić go. Tworzą je specjaliści wyznaczeni przez dystrybutora i raczej nie kierują się motywami filologicznymi.

Nie każdy tytuł prawdę Ci powie

Jak w każdej działalności gospodarczej, w branży filmowej też trafiają się lepsze i gorsze produkty, również na poziomie tytułów. Strategie marketingowe bywają różne, niekiedy decydenci zgadzają się na wierne tłumaczenie oryginału (np. Dawno temu w Ameryce S. Leone, oryg. Once Upon a Time In America, Czułe słówka J. L. Brooks’a, oryg. Terms of Endearment, czy Ojciec Chrzestny F. F. Coppoli oryg. The Goodfather ), innym razem jest on nieznacznie korygowany (np. Django Q. Tarantiono, oryg. Django Unchained, czy Braveheart – Waleczne Serce M. Gibsona, oryg. Braveheart), ale zdarzają się też tytuły oryginalne w polskich wersjach językowych (np. Pulp Fiction Q. Tarantino lub Gran Torino C. Eastwooda). I wreszcie trafiają się perełki, o których mowa w tytule niniejszej notki. Oto kilka najpopularniejszych:

Szklana pułapka J. McTiernana– oryg. Die Hard
Elektroniczny Morderca J. Camerona –oryg. Terminator
Orbitowanie bez cukru B. Stillera – oryg. Reality Bites
Wirujący Seks E. Aldorino – oryg. Dirty Dancing
Za wszelką cenę C. Estwooda – oryg. Million Dollar Baby
W rytmie hip-hopu T. Catera– oryg. Save the Last Dance
Włamanie na śniadanie B. Levinsona – oryg. Bandits

Na koniec warto uświadomić sobie jedną rzecz. Tłumaczenie filmów (napisów) to trudna sztuka, która, głównie z powodów ekonomicznych, ostatnimi laty podupada i stanowi doskonały temat do rozważań. I w tej kwestii można mieć jakieś zastrzeżenia do tłumaczy, ich warsztatu filologicznego. Natomiast zupełnie czymś innym są opisane powyżej kłopoty z tytułami filmów. Tutaj tłumacze „są czyści”.